Duszki w lesie

SAMSUNG CAMERA PICTURES

„Idźmy leśną ścieżką
cicho, cichuteńko,
może zobaczymy…
może usłyszymy…”

Dziecko od najmłodszych lat interesuje się przyrodą, która stanowi dostępne i niewyczerpane źródło przeżyć, wiedzy i działania. Do poznania i ukochania jej piękna zaproszone zostały dzieci z Publicznego Przedszkola „Promyk Słońca” w Dziwnowie z grupy II „Duszki” wraz z najbliższymi. Dnia 29 października na oknie w sali, dzieci znalazły zaproszenie od Leśnych Skrzatów do ich leśnego domu – Lasu. Poprosiły o uszanowanie ich domu i zaprosiły do zostania ich przyjaciółmi. Dzieci z entuzjazmem zgodziły się i wyruszyły na rodzinną wycieczkę autokarową do lasu w Golczewie. W szatni przedszkola dyrektor Renata Klimowicz życzyła wszystkim bezpiecznej wycieczki, wspaniałych wrażeń, słonecznej pogody i szczęśliwego powrotu do przedszkola. W autobusie ustalono wspólny plan wycieczki zaplanowanej przez Bożenę Zajączkowską, Agatę Lelo i Jolantę Chudy oraz wysłuchano informacji o zwierzętach żyjących w lesie.
Na skraju lasu czekał na nas Komendant Straży Leśnej – Rafał Pajestka, który zaprosił wszystkich na ścieżkę dydaktyczną, prowadzącą do najpiękniejszych i najcenniejszych drzewostanów Nadleśnictwa Rokita. Ścieżka ta, znajduje się w Leśnictwie Golczewo na terenie Zespołu Przyrodniczo – Krajobrazowego Las Golczewski.
Pani Jesień „pomalowała” już las swoimi pięknymi barwami, pogoda nam dopisała, a Pan Rafał opowiadał nam różne ciekawostki, które w trakcie spaceru po lesie słuchaliśmy, bacznie obserwując i zbierając skarby lasu.
Nasze koszyczki szybko wypełniły się szyszkami, żołędziami, mchem, liśćmi, igliwiem, korą, paprociami i… grzybami. Zbieraliśmy tylko te jadalne i dowiedzieliśmy się, że nie należy niszczyć tych niejadalnych, bo są one pożywieniem dla mieszkańców lasu.
Mieliśmy szczęście i w trakcie wycieczki spotkaliśmy sarnę, widzieliśmy na niebie latające myszołowy i słyszeliśmy szum wiatru w koronach drzew. Wiatr ten poruszał nasze wiatraki, które pomogły odnaleźć nam żywioł „powietrze”.
W trakcie wycieczki mieliśmy okazję zobaczyć Jezioro Żabie, a na skarpie doliny Jeziora Czarnego pięknie rosnące buki. W bukowych pniach jest sporo dziupli, które są miejscem wylęgowym kaczek gągołów. W ten sposób odnaleźliśmy kolejny żywioł jakim jest woda. Dowiedzieliśmy się, że z Jeziora Czarnego dochodzi rechot żab moczarowych, których samce w czasie godów zabarwiają się na niebiesko.
Nasz drogi Pan Komendant Rafał podzielił nas na dwa zespoły chłopcy – dziewczynki, wręczył plan i zaprosił do szukania słodkiego skarbu ukrytego w lesie. Zwycięzcami została drużyna chłopców, która podzieliła się ze wszystkimi ukrytym skarbem.
Skorzystaliśmy ze słonecznej pogody, bawiliśmy się na leśnej polanie i piekliśmy pyszne kiełbaski. I tu odkryliśmy kolejny żywioł – ogień. Kiełbasy, bułki, owoce, słodycze, które przygotowały nam panie Marzenka, Krysia i Małgosia były przepyszne!
Po obfitym posiłku musiało być coś dla „intelektu”. Panie Agata i Bożena przygotowały zagadki dla rodziców i dzieci. Potem wspólne fotografowanie i zabawy badawcze z wiatrakami i balonami. To wszystko działo się na czwartym żywiole – ziemia.
Pan Rafał po raz kolejny zaskoczył nas i przygotował leśne zgadywanki oraz magiczną skrzynkę z trąbą słonia. Każdy uczestnik wycieczki wykorzystując zmysł dotyku musiał odgadnąć, co ukryło się w skrzyni – trąbie słonia. Wszystkim uczestnikom przydała się wiedza oraz doświadczenie zdobyte w trakcie wycieczki. Każdy za prawidłową odpowiedź otrzymał nagrodę przygotowaną przez Nadleśnictwo Rokita.
Na zakończenie wycieczki Leśne Duszki (dzieci z grupy II) przekazały list do Leśnych Skrzatów, w którym podziękowały za zaproszenie i możliwość odkrycia czterech żywiołów. List został przekazany na ręce Komendanta Straży Leśnej Rafała Pajestki – gospodarza lasu. Dzieci własnoręcznie przygotowały podziękowania dla Pana Rafała, które wręczyły z uśmiechem i sercem pełnym niezapomnianych wrażeń.
Bogatsi o nowe doświadczenia i wiadomości wyruszyliśmy w drogę powrotną do przedszkola. Dzieci dziękowały najbliższym za poświęcony czas, a dorośli dziękowali dzieciom za wspólne przebywanie i wzajemne wzrastanie ku człowieczeństwu.
W autobusie na chłopców czekała jeszcze jedna niespodzianka… Panie przygotowały dla wszystkich chłopaków klockowe niespodzianki z okazji Dnia Chłopaka. Dziewczynki otrzymały słodki upominek – lizaka.
Na długo „Rodzinna wycieczka do lasu jesienią” pozostanie w naszej pamięci. Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli przy organizacji wycieczki. My dorośli mamy obowiązek być dla dzieci przewodnikami po fascynującym, pełnym piękna i zagadek świecie przyrody.

Opracowały: Bożena Zajączkowska, Agata Lelo