Tygryski i Gumisie na wycieczce w lesie

„Leśniczy często chodzi po lesie.
Zawsze zwierzętom swą pomoc niesie.
Zna każdą ścieżkę krzewy i drzewa,
rozpozna ptaka, który zaśpiewa.
Można go nazwać strażnikiem lasu.
Spędza w nim dużo swojego czasu.”

„Praca leśniczego” B. Forma

W związku z Ogólnopolskim Dniem Przedszkolaka oraz projektem edukacyjnym „Poznajemy wybrane zawody – szukamy własnej drogi do spełnienia marzeń” w piątkowy poranek dzieci z grupy III „Gumisie” wraz z rodzicami i paniami Bożeną Zajączkowską, Agatą Lelo, Jolantą Chudy oraz dzieci z grupy IV „Tygryski” wraz z paniami Beatą Arczyńską, Katarzyną Kołakowską, Magdaleną Jankowską, wybrały się na wycieczkę do lasu położonego w Leśnictwie Pobierowo. Głównymi celami wycieczki było zapoznanie przedszkolaków z pracą wykonywaną przez leśniczego i z atrybutami jego pracy oraz kształtowanie emocjonalnej więzi z przyrodą, uwrażliwienie na jej piękno i konieczność jej poszanowania. Przed wyjazdem dzieci otrzymały list od Leśnych Skrzatów, które zaprosiły ich do swojego leśnego domu. Dodatkowo każdy przedszkolak złożył ślubowanie, deklarując bycie Małym Przyjacielem Przyrody. Z dobrymi humorami i pustymi jeszcze koszykami udaliśmy się do autokaru, który zawiózł nas bezpiecznie do lasu.
Po dotarciu na miejsce przywitał nas Leśniczy Nadleśnictwa Gryfice – pan Mirosław Jarosik, który zaprosiły wszystkich do spaceru po swoim królestwie. Dzieci poznawały las i jego piękno za pomocą zmysłu wzroku, węchu, dotyku oraz słuchu. Zauważyły, że kryje on w sobie wiele ciekawych tajemnic. Poznały różnorodność szaty roślinnej lasu: drzewa liściaste i iglaste, krzewy oraz runo leśne. Słuchały odgłosów lasu (udało nam się usłyszeć śpiew sójki), a do swoich koszyków zbierały „skarby”, które spotkały na swojej drodze. Były to: szyszki, kawałki kory, kolorowe liście, mech, gałązki z drzew iglastych, żołędzie, a nawet grzyby. Pan leśniczy pokazał nam również paśnik, czyli stołówkę dla zwierząt. Dowiedzieliśmy się, że zwierzęta dokarmiane są najczęściej w okresie zimy, a ich pożywienie stanowią: ziemniaki, zboże, buraki, siano oraz kostki soli. Po drodze natrafiliśmy także na zrąb, który (jak uświadomił nam pan leśniczy) nie stanowi końca lasu. Jest to tylko kolejny etap w odwiecznym cyklu natury. Ciekawostką było to, że drzewa które poddawane są wycince muszą mieć minimum 100 lat. Nieopodal zrębu mieliśmy okazję zobaczenia uprawy młodych dębów, ogrodzonych drucianą siatką. Pan Mirosław uświadomił nam, że muszą być ogrodzone, ponieważ zostałyby zjedzone przez leśne zwierzęta (bo są soczyste i słodkie jak słodycze). Zakończeniem naszego spaceru po lesie było ognisko, stanowiące niespodziankę dla dzieci. Świeże powietrze wzmogło nasz apetyt, także bułka z kiełbasą bardzo wszystkim smakowała, a zabawa „Korona, gałęzie, pieniek, korzeń” zintegrowała obie grupy.
Warto wspomnieć, że tego dnia dzieci wzięły również udział w corocznej akcji Sprzątania Świata przebiegającej pod hasłem: „Nie śmiecimy – sprzątamy – zmieniamy”. Podczas wycieczki pan leśniczy zwrócił przedszkolakom uwagę na stan zanieczyszczenia lasu przez człowieka oraz jego wpływ na rośliny i zwierzęta w nim żyjące. Żaden śmieć nie miał szans z naszymi przedszkolakami!
W podziękowaniu za przeprowadzenie interesujących zajęć dydaktycznych w terenie, poszerzających wiedzę na tematy związane ze światem przyrody, Gumisie i Tygryski wręczyły drobne upominki na ręce pana leśniczego i życzyły dużo zdrowia oraz zadowolenia z wykonywanej pracy.
Wszyscy w dobrych nastrojach z koszami przepełnionymi skarbami lasu, wyruszyliśmy w podróż do przedszkola. To był dzień pełen wrażeń, który uświadomił nam, że przyrodę należy kochać i szanować.

Opracowały: Agata Lelo, Bożena Zajączkowska

burst